Kolejny sportowy sukces naszego pracownika

83 kilometry, ponad 12 godzin w górach i marzenie, które w końcu stało się rzeczywistością. Start o 4:00 w Rajczy. Ponad 82 km przez Beskid Żywiecki, strome podejścia i techniczne zbiegi. Meta po 12 godzinach, 44 minutach i 43 sekundach. Tak wyglądał tegoroczny Chudy Wawrzyniec +80 km w wydaniu naszego kolegi – Daniela Bachlińskiego.

To nie był prosty bieg – trasa Chudego Wawrzyńca była długa i wymagająca. Po około 40. kilometrze, na trudnym zbiegu, Daniel potknął się o kamień, a po 50. kilometrze coraz mocniej odczuwał zmęczenie i ból. Pojawiły się też pierwsze chwile zwątpienia.

Jednym z największych wyzwań był legendarny podbieg „Oszust” – niezwykle stromy i wymagający fragment trasy.

W takich momentach pomagało mu dzielenie trasy na mniejsze odcinki. Zamiast myśleć o tym, ile jeszcze zostało do mety, skupiał się na kolejnym punkcie, podbiegu i następnym kroku.

Ten start miał jednak dla Daniela znaczenie wykraczające poza sam dystans, przewyższenia czy wynik. Po raz pierwszy samodzielnie wystartował w barwach Meden-Inmed Sports Team, reprezentując naszą firmę.

To był dla mnie wyjątkowy bieg. Nie tylko ze względu na dystans, przewyższenia czy wynik. Przede wszystkim dlatego, że mogłem reprezentować Meden-Inmed – firmę, z którą jestem związany zawodowo – w miejscu, które jest dla mnie ważne również jako sportowca – relacjonuje Daniel.

Gratulujemy ukończenia Chudego Wawrzyńca i życzymy kolejnych sukcesów!